|
Offline
Posty: 2084
|
Post #1 - 07.11.2007 23:55
Jestem ciekawa co myslicie o pomocy innym? Pomagacie w jakis sposob? Znacie kogos kto pomaga? A moze chcecie zaczac tylko nie macie pojecia jak? Ciekawi mnie jak to wyglada w naszym miescie i co dziejesie na waszych osiedlach
Ostatnio przygotowalam strone dla grupy studentow zajmujacej sie "foodami" - Food not Bombs - Jedzenie Zamiast Bomb - i podejrzewam, ze malo kto z was o tym slyszal, wiec zapraszam do dyskusji  Oto adres wstepnego projektu:
www.myspace.com/foodnotbombslodz" target="_blank" rel="nofollow">http:// www.myspace.com/foodnotbombslodz
|
|
Offline
Posty: 2308
|
Post #2 - 08.11.2007 15:56
Nie wiem co tu myśleć o pomocy... Każdy pewnie mysli aby pomagać nikt nie powie że nie pomaga, bo sam sie czegoś dorobił i nie będzie pomagał ludziom którzy przez swoją głupote zostali bezdomnymi przykładowo.
Ja chyba jestem osobą, która nie umie odmówić nawet jakiemuś tam pijaczkowi co mu złotówki na browara brakuje...
Najbardziej na mnie działąją reklamy w tv dotyczące jakiś organizacji pomagających chorym dzieciom, co jakaś nowa reklama na tvn to wysyłam zawsze eska. Czasem klikne w pajacyka aby dzieciaki obiadek miały... nie wiem no pewnie jeszcze pare innych rzeczy dobrych robie ale nie mam teraz tego w głowie.
Natomiast jeśli chodzi o te akcje food not bombs, poczytałam na tej stronce troche i jakoś mnie to nie ujeło. Fajnie że jakieś jedzonko itp... ale te suche pierdoły tam wypisane są dla mnie smieszne. A to że jdzonko bez mięcha to kompletnie nie kumam mimo ze to tam jest "wytłumaczone"
|
|
Offline
Posty: 158
|
Post #3 - 09.11.2007 00:37
czy pomaganie pomagającym to też niesienie pomocy ??
Agunia byłaś kiedyś w jakimś zakładzie gdzie odbywa się "produkcja mięsa" ?? jeśli będziesz mieć okazję to zobacz "linię produkcyjną" a wtedy zakumasz poza tym przestań jeść mięso a po tygodniu poczujesz różnicę
|
|
Offline
Posty: 141
|
Post #4 - 09.11.2007 11:46
Ja jem mieso ale nie tak znowu czesto, bo ni wszystko lubie. Jestem bardzo wybredna pod wzgledem kuchni
A co to za roznica jakie jedzenie jest rozdawane? To takie czepianie sie przeciez wazne ze ktos cos robi. A moze nie ma tyle kasy na mieso?
Uwielbiam żyć kolorowo:) Mam swoje kolorowe kredki i swój świat:)
|
|
Offline
Posty: 1145
|
Post #5 - 09.11.2007 19:05
niema nic pyszniejszego niz kotlet sojowy a'la schabowy ;]
|
|
Offline
Posty: 2308
|
Post #6 - 09.11.2007 20:23
Memu mięcho to mięcho i soja mi tego nie zastapi
Malinko przeczytałaś tekst na stronie podanej przez ROX ? ktokolwiek to przeczytał ? Skoro sie wypowiadacie to miejcie pojęcie... Malinko nie chodzi o brak kasy na mięso
|
|
Offline
Posty: 2084
|
Post #7 - 09.11.2007 20:56
Oja Agatko ty tez lubisz???
|
|
Offline
Posty: 141
|
Post #8 - 09.11.2007 21:55
Przyznaje ze bardziej zainteresowal mnie blog Rox niz ta strona i jakos tak napisalam bez zastanowienia. Rzeczywiscie chodzi o cos innego niz brak kasy ale co w tym zlego, ze sa wegetarianami i chca dawac zdrowe jedzenie?
Uwielbiam żyć kolorowo:) Mam swoje kolorowe kredki i swój świat:)
|
|
Offline
Posty: 60
|
Post #9 - 09.11.2007 22:09
Foody to swietna inicjatywa. Tekst na stronie jest taki sobie ale z tego co wiem to poczatkowa wersja?
|
|
Offline
Posty: 141
|
Post #10 - 09.11.2007 22:13
Ja nie mialam pojecia nawet ze u nas w miescie cos takiego istnieje.
To swietnie, ze jest strona wiec mozna o tym opowiadac. Przesle to do kolezanek na gg!
Uwielbiam żyć kolorowo:) Mam swoje kolorowe kredki i swój świat:)
|
|
Offline
Posty: 2308
|
Post #11 - 09.11.2007 22:27
Zdrowe jedzenie , nic w tym złego ale pewne argumenty na tej stronce sa dla mnie smieszne i tyle. Ja nie neguje tej całej akcji, wręcz przeciwnie popieram, jedynie nie kumam niektórych tekstów na tej stronce i według mnie pisane są przez "idiotów" w cudzysłowiu bo to pewno bardzo mądre wykształciuchy... ale mają chopla na punkcie ratowania Ziemi itp...
|
|
Offline
Posty: 1145
|
Post #12 - 09.11.2007 22:48
ROX
ja uwielbiam wszystko co sojowe ;]
|
|
Offline
Posty: 141
|
Post #13 - 09.11.2007 22:53
To moze podasz nam jakies przepisy?
Uwielbiam żyć kolorowo:) Mam swoje kolorowe kredki i swój świat:)
|
|
Offline
Posty: 158
|
Post #14 - 09.11.2007 23:16
Aguniu tak Ci sie tylko wydaje, że mięsa nie można wykluczyć z codziennej diety, ja już prawie rok mięsa w ustach nie miałem i ... żyję i mam się lepiej gdy byłem mięsożerny. Dla jasności powiem tylko, że kiedyś nie wyobrażałem sobie posiłku wege.
|
|
Offline
Posty: 26
|
Post #15 - 09.11.2007 23:20
Memu a czemu taka odmiana??Klopoty ze zdrowiem czy jak?
|
|
Offline
Posty: 1145
|
Post #16 - 09.11.2007 23:24
kotlet a'la schabowy
potrzebujesz kotletów sojowych a'la schabowy w paczce
moczysz je ok 5min w goracej wodzie z bulionem warzywnym
po 5 min odsaczasz maczas w jajku potem w bułce tartej i na patelke , smazysz na złoto;]
|
|
Offline
Posty: 2084
|
Post #17 - 09.11.2007 23:26
Agatuś a co jeszcze lubisz a'la weganskie posilki?
|
|
Offline
Posty: 158
|
Post #18 - 09.11.2007 23:27
zdziwisz się ale to z ....... pracocholizmu <lol> ponad rok temu pracowałem za biurkiem po 12 godzin dziennie i nie chciało mi się szykować jedzenia w domu siec brałem chleb i warzywa, surówki do pracy. po jakimś czasie zauważyłem, że lepiej sie czuje i tak stopniowo wyeliminowałem "zabite" z diety.
a tak na marginesie to was okłamałem bo jakoś w kwietniu brat naszykował mi kanapkę z serkiem ..... z szynką  do końca życia mu tego nie wybaczę ;-p
|
|
Offline
Posty: 2084
|
Post #19 - 09.11.2007 23:28
Buahahahahahahahahahahahaaaaaa  Na stos z Marcinem
|
|
Offline
Posty: 1145
|
Post #20 - 09.11.2007 23:29
Rox moze tak
mój obiadek to pół talerza surówki/sałatki ( uwielbiam sałatke grecka)
pare ziemniaczków i kotlecik sojowy (schabowy mielony)
|