SPOSÓB NA KACA :P

Nowy temat Odpowiedz Subskrybuj

Magda

Emblemat

Offline Offline

Posty: 84

Post #21 - 08.06.2007 10:09

No przecież napisałam, ze mnie pomaga... Wiem, ze przyśpiesza spalanie... a pozatym biegasz- i się pocisz... Szybciej następuje wymiana płynów w organiźmie... Moze dlatego mnie po jakimś czasie kacyk przechodzi... Przestaje suszyć... Główka nie boli... Oi taak.
I am what I am and I do what I want...

__Agunia__

Emblemat

Offline Offline

Posty: 2308

Post #22 - 08.06.2007 10:13

Bieganie na kacu... no tego to jeszcze nie było.. podziwiam za siłke Ja to sie z wyrka nie moge ruszyć jak mam kaca


__MartynkA__

Emblemat

Offline Offline

Posty: 1037

Post #23 - 08.06.2007 12:20

Cyki napisał:
Normalnie...kac ( wmojej opinii) to stan, gdy trzeźwiejemy, a właściwie sama końcówka tego etapu, więc po prostu jest owszem mniejsza sprawność itd, ale sądzę, że "głowa na karku" właśnie oznacza jechanie po drogach z 10 km mneij na liczniku niż to dozwolone...wtedy, żebyś nie wiem jakiego kaca miała wypadku nie spowodujesz...na penwo nie ze sowjej winy.

Cyki nawet jesi jedziesz 10 km/h to nie powinienes prowadzic tylko siedziec jako pasazer to raz a po 2 to jesli jest wypadek nawet nie z twojej winy to i tak mas zprzejebane jak dmuchnieszw alkomat ...ROZUMIESZ???
[In tHe DaY ...iN ThE nIghT...sAy It RiGhT..SaY iT ALL
YoU dOn't MeAn NoThInG aT aLl tO mE...]

ŻabPaka Is The BeST ...:D:D

__Agunia__

Emblemat

Offline Offline

Posty: 2308

Post #24 - 08.06.2007 12:28

Wiesz Cykiego to pewnie wali co bedzie jak dmuchnie w balonik... bo co bedzie jak będzie bez prawka..

Właśnie nie mozna mysleć tylko o sobie o tym że sie ma głowe na karku itp.. tylko co będzie jak każą dmuchnąć w balonik . To samo jazda z pasami czy bez... fajnie ze jestesmy zajebiści i nie mielismy wypadQ... czuje sie pewnie jade bez pasów... tylko jakis tirarz zaśnie wpierdoli sie we mnie i kurwa bedzie ze mnie miazga.. a tak moze i pasy coś pomogą. Nie możemy mysleć tylko swoimi perspektywami, pamietajmy że na tym swiecie zyja też inni ludzie któryzy nie muszą być idealni... i teraz każdy mi powie że pasy tez czsami szkodzą.. wali mnie to więcej razy pomogają! sorry Ofa


Magda

Emblemat

Offline Offline

Posty: 84

Post #25 - 08.06.2007 17:30

Co do pasów... Kwestia jest sprzeczna... Znam chłopaka, który właśnie miał czołowe zderzenie z tirem... Nie miała zapiętych pasów i tylko dzięki temu żyje. Bo się uchylił na siedzenie pasażera. Potem miał złamana nogę w dwuch miejscach, ale traz już normalnie się porusza. Więc czasem pasy mogą ocalić życie... Ale przez nie można je również stracić.
I am what I am and I do what I want...

Cyki

DziejeSie.pl

Emblemat

Offline Offline

Posty: 1458

Post #26 - 08.06.2007 21:35

Jeśli chodzi o pasy popieram Magde, a jeśli chodzi o dmuchanie w balonik to właśnie dlatego, że myślę o sobie to uważam, że po kacu można wsiąść i jechać wolniej, a jeśli kto inny walnie we mnie itp...to sorry ale mój kac nie miał nic do tego a jego konsekwencje ponosze ja sam więc w pełni myślę o sobie...to dość proste.

Zkolei jesli chodzoi o tiry itp...nie ten temat poruszyłaś, bo ja właśnie nie myślę o sobie i powiedzia.łem, że na kacu można jeździć jesli się ma głowe na karku, bo rozmowa była o tym, że się nie powinno, a dla mnie można jeśli się mysli i nie zmienie zdania, bo błędy innych nie mają nic do mojego kaca.

__Agunia__

Emblemat

Offline Offline

Posty: 2308

Post #27 - 09.06.2007 02:35

P A S Y T O P O D S T A W A I TYLE jak kiurwa będziecie mieli [prawkop to pogadamy NARA ZIOM :d


Cyki

DziejeSie.pl

Emblemat

Offline Offline

Posty: 1458

Post #28 - 09.06.2007 13:49

Hahaha świetny argument ja nie mówiłem o tym, ze ja będę jeździł tylko o tym, że wsiąde z kimś jeśli wiem, że ma głowę na karku, więc moej prawko nie ma nic do rzeczy

bapo

Emblemat

Offline Offline

Posty: 144

Post #29 - 10.06.2007 09:50

no cóż.
z kacem wiąże sie niestety nie tylko samo trzeźwienie ale jak tu powiedziano ogólne zatrucie organizmu i suszenie spowodowane zużyciem wody na trawienie alkocholu. w konsekwencji nieraz ból głowy. ponadto alkochol nie wyparowywuje z organizmu od razu i rano następnego dnia po wypiciu dalej mamy go w sobie. jesli wiec wsiadamy za kierownicą to rownie dobrze mozemy wsiadac po wypiciu paru piwek i z migreną. glowa na karku nic nie pomaga gdyż nawet jeśli ktos wpieprza sie w ciebie to będąc w dobrym stanie fizyczno-psychicznym możemy zareagować i uniknąć sytuacji niebezpiecznej. na kacu nasze reakcje sa znacznie wolniejsze dlatego z samego tego faktu jesteś już wspólwinny.
nawiasem mówąc jeszcze nie słyszałem takiej teorii żeby jazda zgodnie z przpisami gwarantowała bezwypadkowość , takiej żeby zowlnienie o 10 km tym bardziej.zwłaszcza na kacu.

wracając do tem. na kaca dobrze też jeść podczas picia. praktykują to raczej starsze ludzie niż stdenty ale jak sie ostatnio przekonałem można wtedy wypić hektolitry.

pytanko :co to jest 2KC ???
kupa jeża

Magda

Emblemat

Offline Offline

Posty: 84

Post #30 - 10.06.2007 11:39

2KC- To taki środek-tabletki, które zażywa się przed spożyciem alkoholu. Wydaje mi się, ze wspomagaja trawienie etanolu dlatego rano nie odczuwa się KACA gdyż gospodarka wodno-mineralna organizmu jest wspomagana włąśnie przez owy środek. Jak dla mnie minusem jest to, że niestety aby poczuć się wstawionym trzeba wypić więcej... No ale cóż.
I am what I am and I do what I want...

__MartynkA__

Emblemat

Offline Offline

Posty: 1037

Post #31 - 10.06.2007 12:05

Bapo ma w zupełności racje Cyki...........więc przeczytaj tego posta jeszce ze 100 razy to moze zrozumiesz
[In tHe DaY ...iN ThE nIghT...sAy It RiGhT..SaY iT ALL
YoU dOn't MeAn NoThInG aT aLl tO mE...]

ŻabPaka Is The BeST ...:D:D

Cyki

DziejeSie.pl

Emblemat

Offline Offline

Posty: 1458

Post #32 - 10.06.2007 12:32

No ok miejcie sobie swoje zdanie, a ja swojego nie zmienie.

Owzem spowolniona reakcja jest z pewnością i nie zaprzeczałem temu, ale nadal będę się trzymał, że nie spowodujesz wypadku TY, a jesli spowoduje go kto inny...heh owszem można powiedzieć, że jesteś współwinny, ale ja bym tak nie stwierdził, bo mówiąc w ten sposón zawsze ktoś jets współwinny...potrącony pieszy mógł się np rozejrzeć mimo, że miał zielone no ale jednak wcodził na ulice....i nie zdąrzył z refleksem myślę, że przesadnie ująłeś to o refleksie, ale ok moge się m,ylić a Wy możecie mieć własne zdanie.

Aha i jeszcze jedno jeśli nie słyszałeś o gwarancji...owszem nic nie daje jej, nawet przepisowa jazda...sprawdź tylko ile wypadku (zwłaszcza z ofiarami w sszpitalach lub smiertelnymi) jest gdy jeździ sie przepisowo (odpowiednia szybkość), a ile gdy się ją przekracza...jesli trzymasz sie szybkości praktycznie nie ma szans, żeby ktoś zginął.

__MartynkA__

Emblemat

Offline Offline

Posty: 1037

Post #33 - 10.06.2007 13:27

A ty sprawdz sobie ile wypadków jest jerzdzac po pijaku lub tez na KACU......ii prosze skoncz temat bo Cyki jak Cie lubie is zanuje to niemoge patrzec jakie ty głupioty wypisujesz......
[In tHe DaY ...iN ThE nIghT...sAy It RiGhT..SaY iT ALL
YoU dOn't MeAn NoThInG aT aLl tO mE...]

ŻabPaka Is The BeST ...:D:D

Cyki

DziejeSie.pl

Emblemat

Offline Offline

Posty: 1458

Post #34 - 10.06.2007 13:53

Hehe, ale ja nie muszę tego sprawdzać, bo wiem, ż jest ich (statystycznie) znacznie mniej niż tych na trzeźwo i to jets pewne jeśli nie wierzysz to się dowiedz, ale odpoweidź dlaczego jest dość oczywista Co do głupot nie sądzę, żeby to było głupie, bo jednak nie mylę się zbytnio, bo niemal każdy kto miał wypadek to przez szybkość i naprawdę przepisowa jazda daje dużą gwarancje braku wypadku.

champi

Emblemat

Offline Offline

Posty: 60

Post #35 - 31.03.2008 00:43

tak sobie przeczytalem ten temat i kurcze w głowie mi się nie mieści jak można nawet na kacu jechać nie wspominając już, że zaraz po wypiciu. Spowodowanie wypadku lub udział w nim jest dużo bardziej prawdopodobne po wypiciu niż bez picia. W obu wypadkach przyczynami są opóźniony refleks, nie do końca sprawna koncentracja. Tyle że w wypadku gdy go powoduje go osoba po spożyciu alkoholu to ona nawaliła na pierwszym miejscu, zaś przy tylko braniu udziału w wypadku osoba po wypiciu jest na drugim miejscu.

Wystarczy wyobrazić sobie sytuację - jedziesz przepisowo przez miasto, zbliżasz się do przejścia dla pieszych masz zielone i nagle dziecko wyskakuje ci pod koła. Normalnie masz spore szanse zahamować, ale po wypiciu czy na kacu chwila dekoncentracji i centymetry powodują, że dziecko zostaje potrącone. I czyja jest wina? Wcale nie dziecka, że wyskoczyło, bo policja pierwsze co zrobi to każe dmuchnąć kierowcy. jeśli będzie pod wpływem jest winny natychmiastowo.

Sytuacja gdy tylko się bierze udział w wypadku... nie tak dawno głośno było o tym że gość zasnął za kierownicą i staranował kolarzy. Tutaj podobnie jedziesz autem z przeciwka jadą samochody i nagle jeden wjeżdza na twoj pas. Bedac w pelni sprawnym masz znacznie wieksze szanse uniknac zderzenia, bedac pod wplywem mozesz zwyczajnie nie zdazyc.


Wiadomo, że piraci drogowi pedzacy 200 na godzine powoduja wieej wypadkow niz ludzie na kacu ale to nie oznacza ze skoro statystyki laskawe to mozna sobie z tego korzystac.

a wracajac do sposobu na kaca.... no coz kiedys mi sie zdarzyło wziac fervex rano i pomoglo ;p

__Agunia__

Emblemat

Offline Offline

Posty: 2308

Post #36 - 31.03.2008 22:51

apropo fervexa...jakis taki program jest nie wiem na jakim knale ze sie testuje rózne sposoby na rozne rzeczy i było udowodnione że bardzo dobre na kaca jest wziecie przed snem jak sie jest pijanym zanim sie polozysz tabletki na bol glowy < kompletnie nie kumam bo podobno nie wolno lekow z alko mieszać> ale podobno dzialalo rano koles sie niezle czuł.


1 2

Odpowiedź

Nowy temat Odpowiedz Subskrybuj

Znajdź na stronie

Kalendarz

Partnerzy

Drukarnia ulotkaSHOP.pl

Podpowiadamy

Jeżeli jesteś turystą odwiedzającym nasze piękne miasto, to polecamy hotele w Łodzi.

Reklama

Jeżeli jesteś zainteresowany umieszczeniem reklamy w serwisie, prosimy o napisanie do nas na adres reklama@dziejesie.pl.